Firma Amazon zaprezentowała nowy terminal internetu satelitarnego Leo Ultra, który otrzymali już partnerzy korporacyjni do testowania. Chodzi o takie firmy jak JetBlue (amerykańska linia lotnicza) i Hunt Energy Network (amerykańska firma specjalizująca się w rozwoju paneli słonecznych i systemów magazynowania energii). Jest to wstępny krok firmy przed pełnoprawnym uruchomieniem komercyjnym, które spodziewane jest w przyszłym roku. Firma poinformowała o tym na swojej stronie internetowej.
Najszybsza komercyjna antena na rynku
Leo Ultra – to nowoczesna antena satelitarna (pełnodupleksowa antena fazowana), zdolna zapewnić do 1 Gbit/s pobierania i do 400 Mbit/s wysyłania. Jak ogłosił Amazon, obecnie jest to najszybsza komercyjna antena tego typu.
Nawiasem mówiąc, niedawno SpaceX zaprezentowało nową generację satelitów Starlink V3, które będą w stanie przesyłać dane z prędkością 1 Tbit/s i odbierać do 200 Gbit/s, co jest 20 razy szybsze niż poprzednie modele V2 Mini. Szczegółowo opowiedzieliśmy o tym w naszym przeglądzie wiadomości.
Źródło: Amazon Leo
Urządzenie zostało stworzone specjalnie do pracy w ekstremalnych warunkach, gdzie nie ma zasięgu – wytrzymuje silne wiatry, opady i znaczne wahania temperatury.
Antena działa na własnym chipie krzemowym Amazon Leo i wykorzystuje unikalne algorytmy przetwarzania sygnałów, które minimalizują opóźnienia – kluczowy czynnik dla wideokonferencji, monitorowania w czasie rzeczywistym i obliczeń w chmurze.
Ponadto, Leo Ultra łączy się bezpośrednio z Amazon Web Services (AWS), a także z innymi sieciami chmurowymi i lokalnymi. Dzięki temu użytkownicy będą mogli bezpiecznie przesyłać dane z odległych zasobów do sieci prywatnych bez dostępu do publicznego Internetu.

Źródło: Amazon Leo
Globalna konkurencja na niskiej orbicie
Zespół Adaptis cieszy się z wejścia Amazon Leo w fazę testów korporacyjnych. Jest to jedno z kluczowych osiągnięć technologicznych na globalnym rynku komunikacji satelitarnej w 2025 roku, które otworzy nowe możliwości dla biznesu i sektora publicznego.
W szczególności Anton Sadykow, CEO i współwłaściciel Adaptis, uważa, że pojawienie się nowych graczy na niskiej orbicie może wpłynąć na koszty dla konsumenta końcowego. Jednocześnie, w skali światowej, Starlink ma już dość niską cenę, zwłaszcza w trudno dostępnych miejscach.
Wcześniej informowaliśmy, że Amazon przygotowuje się do ważnego etapu w rozwoju własnej satelitarnej sieci internetowej Project Kuiper (obecnie Amazon Leo).
Wstępnie zakładano stworzenie sieci ponad 3000 satelitów na niskiej orbicie okołoziemskiej, które miały zapewniać szybki internet na całym świecie.
Uruchomienie Amazon Leo na niskiej orbicie potwierdza, że przyszłość globalnego internetu satelitarnego należy właśnie do tych technologii. Podczas gdy na świecie pracuje się nad potężnymi globalnymi konkurentami Starlinka, na Ukrainie również od czasu do czasu pojawiają się rozmowy o własnych alternatywach, takich jak UASAT. Ważne jest jednak, aby zrozumieć, że w ukraińskim projekcie wykorzystuje się inną, geostacjonarną technologię, która, w przeciwieństwie do niskookręcanych rozwiązań Starlinka i Amazon Leo, nie jest w stanie zapewnić tak małych opóźnień i wysokiej prędkości sygnału. Dlatego Amazon, który stosuje podejście SpaceX z konstelacją satelitów LEO, ma znacznie większe szanse na stanie się realnym globalnym konkurentem.
Szczegółowo omówiliśmy, dlaczego UASAT nie jest alternatywą dla Starlinka w naszym osobnym artykule, z którym można zapoznać się tutaj.
Tymczasem zespół Adaptis uważnie śledzi rozwój Amazon Leo i już zapisał się na oficjalne techniczne aktualizacje programu. Będziemy informować naszych czytelników o wszystkich kluczowych nowościach i ogłoszeniach, gdy tylko się pojawią.