Podczas gdy świat pogrąża się w przedświątecznej gorączce, SpaceX kontynuuje podbijanie sfery technologii.
Ostatni w tym roku biuletyn informacyjny od Adaptis jest poświęcony finalnym akordom w budowie spójnego ekosystemu Starlink.
Dziś przyjrzymy się, jak pod koniec roku łączność satelitarna stała się dla nas podstawowym minimum: od Wi-Fi w samolotach po rewolucję technologii Direct-to-Cell, która pozwala pozostać w kontakcie wszędzie. Zobaczmy, z czym wchodzimy w rok 2026 i jak niskopoziomowa łączność satelitarna staje się częścią naszego codziennego życia – zarówno w powietrzu, jak i na ziemi.
Starlink Mobile: łączność satelitarna w Twoim smartfonie
SpaceX złożył wniosek o rejestrację znaku towarowego Starlink Mobile, co wskazuje, że firma planuje stworzyć własną sieć komórkową. Podstawą projektu nie będzie klasyczna łączność naziemna, lecz technologia Direct-to-Cell (D2C). Oznacza to, że dane będą przesyłane do smartfona bezpośrednio z satelitów Starlink, które działają jako kosmiczne wieże komórkowe.
W celu skalowania usługi, SpaceX planuje od 2026 roku wynieść na orbitę ponad 15 000 satelitów wersji V3, które zapewnią 20 razy większą moc w porównaniu do obecnych urządzeń. Pisałyśmy o tym szczegółowo w poprzednim biuletynie. Pozwoli to Starlink Mobile już w 2027 roku oferować prędkość pobierania do 100 Mb/s w dowolnym miejscu na świecie, tworząc bezpośrednią konkurencję dla tradycyjnych gigantów mobilnych, takich jak Verizon i T-Mobile.
Cała istota tej technologii polega na partnerstwie z operatorami komórkowymi. Operator udostępnia część swojego spektrum częstotliwości, a satelita, pod warunkiem bezpośredniej widoczności nieba, retransmituje sygnał do naziemnej sieci operatora.
Nawiasem mówiąc, Ukraina stała się pierwszym krajem w Europie, gdzie technologia ta zaczęła działać, dzięki partnerstwu SpaceX z operatorem „Kyivstar”. Po udanym okresie testowym dla posiadaczy smartfonów z Androidem, podczas którego ponad 2 miliony abonentów wysłało ponad 534 tysiące SMS-ów, usługa stała się oficjalnie dostępna również dla użytkowników iPhone’ów. Teraz posiadacze smartfonów Apple, począwszy od linii 13, z iOS 26.2 mogą pozostać w kontakcie nawet w strefach, gdzie nie ma zasięgu. System automatycznie przełącza się na sieć „Kyivstar | SpaceX” w przypadku utraty sygnału naziemnego, co według prognoz pozwoli rozszerzyć grono użytkowników łączności satelitarnej na Ukrainie do 15,5 miliona osób.
Starlink eksperymentuje z nowymi formatami sprzedaży
Starlink testuje nowe metody sprzedaży swoich terminali. Po pojawieniu się sprzętu w dużych sieciach handlowych, takich jak Home Depot, Best Buy, Costco i Walmart, a także na Amazonie, oraz otwarciu własnych specjalistycznych sklepów w regionach o słabym zasięgu, firma Elona Muska wprowadziła nową, nieoczekiwaną metodę sprzedaży detalicznej – automat vendingowy Starlink. Informuje o tym Notebookcheck.
Pierwszy taki automat został umieszczony w centrum handlowym Jordan Creek Mall w Des Moines, w stanie Iowa. Można w nim kupić sprzęt Starlink w rekordowo niskiej cenie – 89 dolarów amerykańskich (~3760 PLN) za standardowy zestaw. Jest to znacznie taniej niż kiedykolwiek wcześniej.
Co więcej, w celu pobudzenia sprzedaży, osoby, które kupią zestaw w automacie i aktywują go w ciągu tygodnia, otrzymają 100 dolarów w postaci kredytów serwisowych (wirtualnych środków na kontach użytkowników Starlink). W rzeczywistości ta oferta sprawia, że antena Starlink jest bezpłatna, podobnie jak oferta na stronie internetowej, ale bez konieczności zwrotu sprzętu w przypadku zakończenia świadczenia usług. Automat sprzedaje również dodatkowe akcesoria, takie jak mocowania i routery, zapewniając klientom możliwość szybkiej samoobsługi.
Obserwując sukces tego formatu w Stanach, nasuwa się logiczne pytanie: jak szybko takie automaty wyjdą poza USA?
My w Adaptis przypuszczamy, że następnymi krajami mogą być te, gdzie ludzie dużo podróżują samochodem lub mieszkają w domach jednorodzinnych, takie jak Kanada czy Australia.
Partnerstwo SpaceX z liderem prywatnego lotnictwa NetJets
SpaceX nawiązało współpracę z NetJets – największą na świecie firmą specjalizującą się w prywatnym lotnictwie. Współpraca ta przewiduje wyposażenie około 600 samolotów w terminale szybkiego satelitarnego internetu Starlink do końca 2026 roku. Jak zaznacza firma, niezawodny internet sprawi, że loty będą jeszcze bardziej komfortowe, niezależnie od tego, czy właściciele samolotów podróżują służbowo, czy po prostu na urlop.
Dzięki technologiom Stalrlink klienci NetJets będą mogli swobodnie wykonywać połączenia wideo, strumieniować treści i grać w gry online nawet podczas długich lotów.
Proces instalacji sprzętu rozpocznie się w najbliższym czasie na modelach samolotów Cessna Citation Latitude, Embraer Praetor 500, Cessna Citation Longitudes, Bombardier Challenger 350, Bombardier Challenger 650 oraz w całej flocie Bombardier Global w USA, a także na samolotach Bombardier Challenger 650 i Bombardier Global bazujących w Europie.
Niedawno firma Textron Aviation otrzymała oficjalne zezwolenie od FAA na używanie Starlinka w samolotach Cessna Citation Longitude, co stało się możliwe dzięki certyfikacji specjalnego zestawu od AeroMech. Ponadto, jak wspomnieliśmy wcześniej, do tego technologicznego wyścigu dołączyły również United Airlines: linia lotnicza planuje zainstalować satelitarny internet we wszystkich swoich regionalnych samolotach, w tempie ponad 40 instalacji miesięcznie.
Zintegrowana łączność w Tesli: przezroczysty dach radiowy jako przyszłość samochodów elektrycznych
Firma Tesla złożyła wniosek o patent w USA na integrację przezroczystych materiałów radiowych w konstrukcji dachu. W przeciwieństwie do powszechnie stosowanego metalu czy szkła, takie materiały swobodnie przepuszczają sygnał, co pozwala na wbudowanie modułów łączności Starlink bezpośrednio w dach samochodu elektrycznego już na etapie montażu w fabryce.
I pomimo tego, że w oficjalnych dokumentach SpaceX ani Starlink nie są wprost wymienione, specyfikacje techniczne wskazują na przygotowania do wdrożenia szybkiego internetu satelitarnego. To rozwiązanie pozwoli kierowcom pozostać w kontakcie nawet w najbardziej izolowanych regionach i podczas podróży, gdzie zwykłe pokrycie mobilne LTE jest niedostępne. Oprócz dostępu do sieci, zintegrowane anteny poprawią działanie systemów nawigacyjnych i funkcji autonomicznych samochodu.
Ważnym aspektem patentu jest wielowarstwowa struktura dachu, która zwiększa wytrzymałość dla bezpieczeństwa pasażerów, a także poprawia izolację akustyczną i termiczną samochodu.
Na dołączonym do dokumentacji schemacie pokazano, że taka konstrukcja zapewnia kąty widzenia dla różnych typów sygnałów, w tym dla LTE i systemów nawigacyjnych GNSS. Świadczy to o głębokim opracowaniu geometrii odbioru, co jest kluczowe dla stabilnej łączności podczas ruchu.
Należy jednak zauważyć: na razie jest to tylko wniosek patentowy, a technologia będzie przeznaczona wyłącznie dla przyszłych modeli Tesli. Ponadto, nawet jeśli czeka nas ta nowość – pojawi się ona nieprędko.
A dla tych, którzy chcą zapewnić swojemu samochodowi stabilną łączność satelitarną już dziś – oferujemy nasze zestawy Adaptis z materiałów radioprzezroczystych, które umożliwiają integrację Starlinka z dowolnym samochodem, zachowując wysoką jakość sygnału i estetyczny wygląd.
Podsumowanie
Wydaje się, że stopniowo zbliżamy się do ery, w której pojęcie „brak zasięgu” po prostu zniknie. To, co jeszcze wczoraj wydawało się fantastyką – dziś, pod koniec 2025 roku, staje się podstawowym standardem dla użytkownika.
My w Adaptis jesteśmy przekonani: przyszłość nie należy do rozwiązań stacjonarnych, lecz do maksymalnej mobilności. Strategia SpaceX, by łączność była dostępna wszędzie – czy lecisz samolotem, jedziesz samochodem, czy po prostu podróżujesz kamperem – świadczy o tym, że współczesne technologie mogą rozwijać się z niesamowitą prędkością. A naszą misją jest uczynienie tych innowacji dostępnymi dla Ciebie tu i teraz.
Pod koniec tego roku nie tylko obserwujemy zmiany, ale aktywnie pomagamy dostosowywać nowoczesne rozwiązania technologiczne do rzeczywistych potrzeb, aby w nadchodzącym 2026 roku zawsze być w kontakcie tam, gdzie to potrzebne.
Dziękujemy, że byliście z nami w tym roku!